sobota, 19 grudnia 2009
Zrozumienie
Żebyś zrozumiała
to czego nie umiem powiedzieć
Żebyś zrozumiała
to czego nie umiem napisać
Żebyś zrozumiała
jakie dla mnie to trudne
Żebyś zrozumiała…
już od dawna bylibyśmy razem
środa, 27 maja 2009
Nie słowa
Nie słowa
Nie słowa ranią,
lecz ludzie
Nie ludzie krzywdzą,
lecz ich czyny
Nie czyny zadają ból,
lecz ich konsekwencje
Nie konsekwencje są problemem,
lecz to, że wszystko zaczęło się od słowa
poniedziałek, 23 marca 2009
Tęsknota
Tęsknisz
Czuje to
Zapomniałaś
Lecz wciąż pamiętasz
Nie czujesz już nic
Lecz Cię boli
Nie istnieje dla Ciebie
Lecz wciąż mnie szukasz
Skrzywdziłem Cię
Lecz wciąż czekasz, aż zadzwonie.
środa, 28 stycznia 2009
Było, było, nie jest.
Myślałaś kiedyś jakby to by było?
Jakby było, jak kiedyś było?
Było tak jak nie jest
A było to, co już było
Było, a nie będzie nigdy już…
Jest inaczej niż było
Było nie jest już
Tamte było już było
Było, a teraz jest, to co jest.
poniedziałek, 17 listopada 2008
Każdym zdaniem, każda myślą (nie dokończony)
Cichym uczuciem Cię obdarzyłem
Serce na talerz Ci wyłożyłem
Każde słowo na wiersz zamieniłem
Każde zdanie w poezji zaklinam
Każą myśl na papier przelewam
Gdzie? (nie dokończony)
Gdzie prawdy granica?
Gdzie słów przemijanie?
Gdzie prawdy granica?
Gdzie kłamstw zatrzymanie?
Gdzie prawdy granica?
Gdzie ?
Szczęście
Gdzie go szukać?
Odkąd zacząć?
Skąd przychodzi?
I jak wygląda?
A czy jest dla wszystkich?
Nastała cisza
Nie przyszła
Czekałem
Nie zadzwoniła
Czekałem
Nie odezwała się do dziś
A ja nadal czekam
Nastała Cisza
A jej wciąż nie ma
Nastała Cisza
Czy czekać mam dalej?
Nastała Cisza
A w głowie kolejne pytanie…
Nastała Cisza
Powiedz czy warto czekać ?
Zapomnij
/wersja nowa
Nie istnieje
Przepadłem
Zatracony
W otchłani
Własnych problemów
W bezlitosnej przepaści
Trudnych wyborów
W błędnym kole
Błędnych decyzji
Na zawsze
Zapomnij...
/wersja orginalna
Nie istnieje
Zapomnij
Przepadłem
Zapomnij
Zatracony
Zapomnij
W otchłani
Zapomnij
Własnych problemów
Zapomnij
W bezlitosnej przepaści
Zapomnij
Trudnych wyborów
Zapomnij
W błędnym kole
Zapomnij
Błędnych decyzji
Zapomnij
Na zawsze
Zapomnij
O nim samym
Zniszczony
Błędami
Własnych wyborów
Przepadł
Zatracony
W ludzkiej instancji
Szukając drogi …
Błądził
Nie wiedząc czemu
Brnął…
W zatracenie
Pewien swojej przegranej…
Dalej grał tą samą kartą
Umierał
Lecz nie poddawał się
Stracił wszystko
Ale dalej bronił swego
Nie zostało mu nic
A dalej był niezwyciężony…